Klitoneos po raz ostatni wziął białą pałeczkę. .

- Około dziewięćdziesięciu tysięcy każdy.. Rozmowa trwała pół godziny. Alice ucieszyła się, słysząc jego głos, jak również z tego, że go zwolnili. Nie miała pojęcia o jego podróży do Ameryki Południowej, co było dość dziwne, ponieważ zwykle wiedziała o wszystkim. Przez telefon zachowywała jednak rezerwę, a nawet ostrożność. Nate, stary praktyk z sal sądowych, wyczuł pismo nosem i zaatakował krzyżowym ogniem pytań.. - O rany... Na samą myśl o tym odechciewa mi się pić - mruknął, po czym rozglądając się wokoło wykrzyknął: - Gdzie, u diabła, podziewa się Frank?. Albert Brown, szczupły, niezmordowany, czterdziestodwuletni mężczyzna o twarzy stale ściągniętej w wyrazie koncentracji, dawny kierowca wyścigowy, był rodowitym londyńczykiem i nigdy nie brał niczego za dobrą monetę. Wstąpił do Teleskopu, kiedy jego żonę zamordował bestialsko wielokrotny recydywista zwolniony z zakładu w Broadmoor.. - To ty!. - Trzydzieści osiem i osiem dziesiątych stopnia. Już się robi.. Po kilku dalszych nieudanych seriach rzutów zwolnił miejsce przy stole, znów poszedł do toalety i zamknął się w tej samej kabinie. Powyciągał pieniądze z wszystkich kieszeni i stwierdził z przerażeniem, że przegrał prawie siedem tysięcy dolarów. Zachciało mu się nagle płakać. Musiał jednak odzyskać swoją forsę, toteż postanowił skusić los przy drugim stole bądź zmienić metodę obstawiania czy nawet spróbować szczęścia w innej grze. Podjął też stanowczą decyzję, że niezależnie od wszystkiego będzie musiał zrezygnować, kiedy — nie daj Boże! — pozostanie mu tylko pięć tysięcy. Za nic w świecie nie mógł przegrać ostatnich pięciu tysięcy dolarów!. Jednak kilka tygodni odżywiania się tymi racjami wystarczyłoby, żeby każdego skłonić do uprawy ziemi. Niewątpliwie było to zamierzone.. Kaldaq nie był zdziwiony. Według meldunków Krygolici byli dobrze okopani. Nie oczekiwał, aby wychynęli zbyt szybko, w końcu nie mogli wiedzieć, czy ostrzał ustał na dobre.. Inny kapitan pewnie wygłosiłby już swoją opinię, ale nie Kaldaq. Nie lubił nikomu przerywać, w końcu zrozumiał jednak, że jeśli nie przerwie sporu, to potrwa on głęboko w noc..